Kilka słów o historii zimowych ogrodów

Widok tropikalnych roślin, zawsze zielonego salonu to idealne miejsce spotkań rodzinnych, bezwzględny raj dla roślin oraz bufor  klimatycznego ciepła wypełniony dobrą aurą. Nic tak dobrze nie wpływa na nasze samopoczucie jak czerpanie energii słonecznej oraz możliwość obcowania wśród roślin.

IS_Gracja 6

Wielki grecki filozof Sokrates mawiał „….czy nie przyjemna to rzecz mieć latem dom chłodnawy, zimą zaś ciepły? Wszak w domach zwróconych na południe słońce zimą oświeca krużganki, latem zaś wznosząc się ponad nami i nad dachami naszych domów, pozwala nam korzystać z cienia. Jeżeli więc ten porządek rzeczy jest dobry, to należy części domów zwrócone na południe budować wyższymi, aby słońce w zimie miało więcej do niego dostępu. Części zaś północne powinny być niższe, aby nie były wystawione na wiatr”. Takie możliwości bez wątpienia daje nam pełna gracji konstrukcja ogrodu zimowego. Ale dokąd sięgają korzenie tradycji wznoszenia takich zimowych konstrukcji, dowiemy się z poniższego artykułu.

IS_zdjecie4

Ludzie od zawsze budowali swoje domostwa z zamysłem czerpania energii słońca, sprowadzali pod swój dach roślinność i czerpali z tego ogromną radość. Od dawien dawna praktykowane było wznoszenie takich zimowych schronień dla delikatnych i wrażliwych na chłód i mróz roślin. Już początkiem XVI wieku w Europie Północnej pojawiały się pierwsze ogrody mające na celu uchronić kruche egzotyczne rośliny cytrusowe, które były nieprzystosowane do europejskiego zimnego klimatu.  Konstrukcje te były jednak sezonowe, rozbieralne w okresie ciepłych miesięcy. Wypełnione szkłem ściany konstrukcji usytuowane zawsze od ciepłej, południowej strony, ogrzewane  były piecami. Natomiast w XVII i XVIII wieku zimowy ogród stał się symbolem luksusu, a ich posiadacze zaliczali się społecznie do klasy wyższej. Pierwsze budowle wznoszone były przez zamożnych Francuzów przy ich okazałych domostwach i pałacach. Jeden z bardziej znanych  ogrodów zimowych,  czyli „jardin d’hiver” powstał z polecenia ówczesnego króla Ludwika Orleańskiego w Moceau w roku 1780. Około  1820 roku przedsiębiorca handlowy z Lipska Pan Breiter był pomysłodawcą i sponsorem pierwszego publicznego ogrodu zimowego wzniesionego na wzór  książęcych oranżerii, mieszczącego blisko 600 osób. Przybyli na miejsce goście mogli zakupić wiele ciekawych okazów rośli jak również skorzystać z kawiarni znajdującej się wewnątrz ogrodu.

IS_Gracja 1

W 1851 roku najpopularniejszą tego typu budowlą był Pałac Kryształowy  w londyńskim Hydeparku. Dzięki  umiejętnościom dobrej organizacji w zaledwie 13 miesięcy powstał z prefabrykowanych elementów.  W drugiej połowie XIX wieku małe ogrody zimowe do prywatnego użytku zajęły miejsce wielkich oranżerii i szklarń. Pełniły one bardziej funkcję dodatkowej powierzchni użytkowej, aniżeli miejsca służącego do zimowego przechowywania roślin.

Okres powojenny, początki XX wieku to nowoczesna architektura, modernistyczne i funkcjonalne budowle. Niedostatek i bieda, z którymi borykano się wówczas sprawiły, iż zainteresowanie  charakterystycznymi przeszklonymi zabudowami  znacznie spadło. Aż do czasów współczesnych kiedy, to ogrody zimowe przeżywają swój renesans. Rozwój technologiczny miał wpływ na rozpoczęcie produkcji lekkich i łatwych w konserwacji konstrukcji , co znacznie poprawiło komfort ich użytkowania. Dzisiejsze ogrody zimowe mają przede wszystkim za zadanie powiększenie powierzchni mieszkalnej i użytkowej oraz zapewnienie radości z ich użytkowania przez cały rok. Aspektem funkcjonalnym jest także energooszczędność i rola „bufora cieplnego”, jaką one pełnią.